piątek, 7 października 2011

October ?

Zdrastwujtie . ; D   Dzisiaj ogolnie bylo okey .  Na przyrze , odpowiadaliśmy przy tablicy . Dostałam 5 . ; DD angol ?  A więc tak , zostałam obsypana oranżadką . <lol2>  . Na wf gralismy w  koszaa , Nuda .  Matma , kartkowka ~___O . Była dosc łatwa, jakoś napisałam . Na polaku ;
- No bo tego , noo .. to znaczy ehm ..
-Dobrze  Wojtek , usiądz . Jak będziesz wiedzieć co powiedzieć wtedy się zgłoś .
Potem było dodatkowe z matmy .
-Gdybym wam powiedziala ze tabliczka mnożenia może dać tyle emocji nigdy byście nie uwierzyły.
-Teraz pani wierzymy . XDD

Oczywiście najciekawszy byl powrót ze szkoły . ; D  Padałoo , i musiałyśmy troche szybciej isc , ale to dla nas nie możliwe. A więc jak zwykle wlekłysmy się . hahah .  śpiewałyśmy jakies piosenki tak bezsensu.  Pozniej gdy szłam tylko z Olą , zauważyłyśmy jerzyne .  Zaczęłyśmy sie z niego nabijać i krzyczeć - Bejbe sratatat itd . Ale na szczęscie nie słyszał .  Pozniej gdy pożegnawszy sie z dziewczynami ruszyłyśmy w kierunku domów . [ z doną i monią ]  Dona cos zaczęła pieprzyc . My sie zaczęłyśmy jak zwykle smiac , opadłyśmy na brudną i mokrą ulice  , oj taam .  I tak przez cała drogee ... ^^

Good bay . ; *

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz