poniedziałek, 3 października 2011

- która godzina ? - rano była 7 , policz sobie :D

 Yoo . Poniedziałek ...  pierwsza lekcja ; Polak , nic ciekawego , pozniej .. znow polak , nudaa . Potem rela  . ; D
A wiec pisałysmy  sobie z Kisielem jakies napisy na rękach  ,i  Obmyślałyśmy plan " biczowanie borka " . <lol2>
Przyra ? hmm . połowe lekcji chodzilismy od sali do sali. W końcu poszliśmy do bibliotecznej .Coś tam pisalismy, a pozniej baba rozdała nam cos w stylu " głosowanie na nauczyciela , pod jakąs tam dziedziną " Hasan - Elegancko , ładnie ubrany .  hhhaha  . xdd  Pozniej przed wf , wraz z Gatą i Olką.  Ganialiśmy nuszke i zamykałysmy szatnie dla Chłopaków.  Na wf Nie ćwiczyłam , siedziałam na ławce z Natalką. Pozniej doszli jacys chłopacy i zaczęliśmy rzucać się trawą.Pozniej grubas [ nie znam ] zaczął do mnie podskakiwać z jakimiś tekstami typu - jesteś obojnakiem . itd no to go zjechałam i miał miec juz wpierdol, ale niestety był dzwonek. Teraz siedzie , pisze na gaduu . Naraa  ; D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz